Strona główna

Zakład Usług Gazowych,
Instalacyjnych i Budowlanych

Nasza firma powstała w 1986 roku. Od tego czasu z powodzeniem
zajmuje się wykonywaniem nowych i doszczelnianiem istniejących
instalacji gazowych, instalacji centralnego ogrzewania, instalacji
wodociągowych i kanalizacyjnych.

601-304-637

Doradzamy

Murator. Wywiad z p. Januszem MrozkiemPrzyłącze - z praktyki wykonawcy

Inwestor może zlecić wykonanie przyłącza albo zakładowi gazowniczemu, albo prywatnej firmie instalacyjnej. W gazowni może wyjdzie troche taniej, tyle że termin wykonania usługi jest zwykle bardzo odległy. Jeśli klient ma czekać trzy miesiące albo pół roku, woli sam znaleźć wykonawcę. Zlecając prace prywatnej firmie, może od razu umawiać się na dalsze etapy: wykonanie przyłącza od ogrodzenia do budynku i rozprowadzenie instalacji wewnątrz domu.
Najtrudniejszy etap to papierologia. Potrzebny jest projekt przyłącza i instalacji gazowej. Długo trwają uzgodnienia między urzędami i zakładami - energetycznym, wodociągowym, zarządem dróg. To trwa. Każda kropka czy źle postawiony przecinek jest powodem zwrotu dokumentów. Załatwienie papierów zajmuje co najmniej półtora miesiąca.

Wykonanie okazuje się być najłatwiejszym etapem tej operacji - w tydzień, półtora przyłącze jest gotowe. Nie jest to praca łatwa. Rzadko spotykamy sie z tak wygodną sytuacją, że nitka sieci gaozwej biegnie wzdłuż ogrodzenia. Zwykle trzeba wpinać się do sieci kilka metrów dalej, po drugiej stronie ulicy, a czasem nawet 50 m od ogrodzenia (gdy odległość jest większa, inwestycja staje się bardzo droga - wtedy warto działać wspólnie z sąsiadami). Jeśli jest utwardzona droga, robimy przewiert (110zł/m). Często wykop trzeba robić ręcznie, bo na linii przyłącza rośnie drzewo czy leży gruz albo są inne przeszkody dla ciężkiego sprzętu.

Kiedyś szafka gazowa musiała być na budynku, co miało tę wadę, że pracownicy gazowni odczytując stan licznika nie zawsze mogli wejść na zamkniętą posesję albo atakowały ich psy, itp. Teraz przepisy nakazują montowanie skrzynki w ogrodzeniu, w miejscu wybranym przez inwestora. Musi być minimum 1,2 m od furtki czy bramy.

O tym, gdzie przyłącze wchodzi do budynku, także decyduje inwestor - tu trzeba zachować co najmniej 0,5 m od drzwi i okien. Jeśli kotłownia jest na tyłach domu, nie ma przszkód, by przyłącze prowadzić wzdłuż budynku i na jego tyły.

Koszty - projekt od 800 do 2000 zł, dwie wizyty geodety po 400-500 zł, wykonawstwo za przyłącze do ogrodzenia i do budynku - 2500 zł (dla długości 16 m). W środku rozprowadzenie instalacji do trzech urządzeń na gaz - 1600 zł. Skrzynka na licznik to od 200 do 600 zł. W sumie przyłącze z rozprowadzeniem instalacji w domu będzie kosztować inwestora minimum 5500 zł. Płaci po wykonaniu przyłącza i otrzymuje od nas wszystkie dokumenty, które pozwalają mu je zalegalizować.

Przyłącze - z praktyki wykonawcy, Janusz Mrozek z Lublina. Murator, Nr 01/2013.

Murator - Wywiad, Janusz Mrozek